Z niezwykłą skromnością, cierpliwością i miłością do miejsca, w którym wyrósł - po prostu robi swoje. W kategorii „Sądecki Autor 2025” Nagroda im. ks. prof. Bolesława Kumora - piękna statuetka oraz czek na 5 tysięcy złotych - trafiła w ręce Tadeusza Dudy, który od dziesięcioleci ratuje od zapomnienia historię Starego Sącza i Sądecczyzny!

Strażnik pamięci!

W poruszającej laudacji Jacek Lelek Burmistrz Starego Sącza podkreślił, że Tadeusz Duda z wielką pasją potrafi przywracać przeszłości sens i znaczenie, ratując to, co najcenniejsze - zbiorową pamięć.

Nagrodę wręczyli Leszek Miller, były premier RP, oraz Mariola Berdychowska, przewodnicząca kapituły konkursowej. Chwila ta miała w sobie wyjątkową symbolikę - spotkanie historii tej zapisanej w dokumentach z tą, która dzieje się tu i teraz.

Tadeusz Duda to Starosądeczanin z urodzenia i z wyboru. Absolwent miejscowego liceum i Uniwersytetu Jagiellońskiego. Przez ponad pół wieku związany z Archiwum Narodowym w Krakowie - oddział w Nowym Sączu. Autor 99 publikacji, bez których trudno dziś opowiadać o dziejach naszego miasta.

Choć nigdy nie zabiegał o uznanie, to właśnie ono przyszło w najbardziej zasłużonym momencie.

Gratulujemy i dziękujemy!

Strażnik pamięci!

Poniżej publikujemy pełną treść laudacji wygłoszonej przez Burmistrza Starego Sącza, Jacka Lelka, podczas uroczystej gali ogłoszenia laureata Nagrody im. ks. prof. Bolesława Kumora w kategorii „Sądecki Autor 2025”.

Są wśród nas ludzie, którzy z niezwykłą cierpliwością i pasją potrafią wydobywać z przeszłości to, co najcenniejsze - pamięć. Pamięć miejsc, ludzi, wydarzeń, często drobnych i pozornie błahych, a jednak tworzących fundament naszej tożsamości. Do tego grona bez wątpienia należy dzisiejszy laureat.

Historyk i archiwista z powołania i zawodu, badacz historii lokalnej i niezmordowany kronikarz „małych ojczyzn”. Człowiek, dla którego archiwum było i jest nie tylko miejscem pracy i pasji, lecz przestrzenią dialogu z przeszłością. Bibliofil, miłośnik starych druków i dokumentów, który z takim samym zaangażowaniem potrafi pochylać się nad pożółkłą kartą, jak i nad losem lokalnych wspólnot, nadając im należne miejsce w historii regionu.

Starosądeczanin z krwi i kości , przez wiele lat kierownik nowosądeckiego oddziału Archiwum Narodowego w Krakowie - instytucji, która pod jego przewodnictwem stała się nie tylko strażnikiem źródeł, ale prawdziwym centrum żywej pamięci regionu. Autor około stu publikacji: artykułów, recenzji oraz monografii historycznych, które na trwałe wpisały się w dorobek regionalnej historiografii i są punktem odniesienia dla kolejnych pokoleń badaczy.

Długoletni działacz Polskiego Towarzystwa Historycznego, dziś jego członek honorowy, aktywny uczestnik prac Komitetu Redakcyjnego „Rocznika Sądeckiego” - pisma, które od lat kształtuje naukową refleksję nad dziejami Sądecczyzny. To człowiek całkowicie pochłonięty historią - z pasją archiwisty, dociekliwością badacza i wrażliwością kronikarza. A gdy na chwilę odkłada pióro i zamyka archiwalne teczki, wyrusza jeszcze na górskie szlaki. Beskidy - ich cisza, rytm i przestrzeń - są dla niego naturalnym dopełnieniem pracy historyka: miejscem refleksji, wędrówki i spotkania z krajobrazem, który również jest świadkiem dziejów.

Szanowni Państwo, dorobek naukowy, pasja badawcza i niezwykła konsekwencja w służbie historii sprawiają, że dzisiejsze wyróżnienie ma wymiar szczególny. Z prawdziwą satysfakcją i uznaniem przyjąłem Decyzję Kapituły XIV konkursu o Nagrodę im. ks. prof. B. Kumora.

W kategorii Sądecki Autor Laureatem jest Starosądeczanin Tadeusz Duda. Gratulacje !

Strażnik pamięci!

FOTO: Sądeczanin.info