Zabytkowe centrum miasta

„Stary Sącz – zespół staromiejski wraz z klasztorem Sióstr Klarysek” został uznany za Pomnik Historii rozporządzeniem Prezydenta RP z 10 grudnia 2018 roku.

do pobrania: 
Rozporządzenie Prezydenta Rzeczpospolitej z dnia 10 grudnia 2018 r. w sprawie uznania za pomnik historii „Stary Sącz – zespół staromiejski wraz z klasztorem Sióstr Klarysek”.pdf
Rozporządzenie Prezydenta Rzeczpospolitej z dnia 11 lipca 2019 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie uznania za pomnik historii „Stary Sącz – zespół staromiejski wraz z klasztorem Sióstr Klarysek”.pdf
Obwieszczenie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 28 września 2020 r. w sprawie ogłoszenia jednolitego tekstu rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w sprawie uznania za pomnik historii „Stary Sącz – zespół staromiejski wraz z klasztor.pdf

Wartość zabytku
Stary Sącz jest miastem staropolskim o średniowiecznej genezie i skali, powiązanym integralnie z zespołem klasztornym Sióstr Klarysek ufundowanym przez księżnę Kingę – żonę księcia Bolesława Wstydliwego. Postać św. Kingi w sposób szczególny wiąże się ze Starym Sączem poprzez obecność zarówno w kulcie religijnym, jak i w żywej tradycji historycznej oraz legendach, sztuce i literaturze. Już w 1715 r. papież Benedykt XIII ogłosił bł. Kingę patronką Królestwa Polskiego i Litwy. W 1901 r. biskup Leon Wałęga obrał bł. Kingę patronką diecezji tarnowskiej. Powszechne znaczenie osoby i kultu tej świętej zostało potwierdzone dobitnie przez św. Jana Pawła II, który jako papież 16 czerwca 1999 r. kanonizował ją podczas pielgrzymki do Polski, w uroczystej mszy świętej w Starym Sączu.
Zespół staromiejski Starego Sącza wraz z klasztorem Sióstr Klarysek jest zabytkiem o szczególnym znaczeniu dla kultury i dziedzictwa polskiego. O wyjątkowej randze zespołu decyduje: autentyczność widoczna zarówno w skali kompozycji układu urbanistycznego, jak i w skali poszczególnych budowli oraz detalu i wyposażenia wnętrz (zwłaszcza w klasztorze); kontynuacja, której przejawami są ciągłość tradycji miejskich, trwanie związku klasztoru z miastem, stabilność tradycyjnych gabarytów i skali zabudowy oraz form użytkowania i funkcji; trwałość waloru krajobrazowego, którego przejawem jest zwartość i jednorodność zespołu zabudowy historycznej, zachowanie sylwety i panoramy miasta zabytkowego, przedpola widokowego oraz więź z otoczeniem – doliną rzeki oraz tłem w postaci zalesionych grzbietów karpackich (Beskid Sądecki); integralność – czytelna poprzez zachowanie historycznych granic zespołu oraz wymiar niematerialny – znaczenie miasta i klasztoru dla kształtowania kultury narodowej na przestrzeni wieków, związek z domem panujących z dynastii Piastów, rola ośrodka religijnego i postaci św. Kingi.
Miasto i klasztor były świadkami istotnych wydarzeń i procesów dziejowych oraz miały związek z ważnymi postaciami z historii Polski. Dzieje Starego Sącza i nierozerwalnie z nimi związane dzieje klasztoru Sióstr Klarysek ukazują rolę i znaczenie kobiet z rodów panujących w życiu społecznym i gospodarczym Polski Piastów. Ważny element historii Starego Sącza stanowią związki dynastyczne, kulturowe i gospodarcze z Węgrami. Miasto i klasztor pełniły istotną rolę na szlaku handlowym i dyplomatycznym, przez co wpisały się w historię  ponadnarodową regionu środkowoeuropejskiego.
W obszarze miasta nagromadzone są liczne zabytki, z których najcenniejszy jest zespół klasztorny Sióstr Klarysek z gotyckim kościołem klasztornym, nowożytną zabudową klasztorną oraz zespołem fortyfikacji. Kompletność założenia, czytelność i jakość nawarstwień historycznych stawiają klaryski sądeckie w rzędzie z najcenniejszymi założeniami klasztornymi w kraju. Wielką wagę mają też zbiory dzieł sztuki zgromadzone w klasztorze. Wyróżnienia wymagają gotyckie obrazy tablicowe, średniowieczna rzeźba, ale także doskonałe przykłady malarstwa sakralnego doby sarmatyzmu (XVII i XVIII w., akcenty aktualizacji kostiumowej w wyobrażeniach scen i postaci religijnych), czy szeroki pod względem chronologicznym wybór rzemiosła artystycznego. Potwierdzeniem rangi historycznej i dokumentalnej zespołu są zachowane klasztorne zbiory biblioteczne, archiwalia i dokumenty życia monastycznego, w tym cenne zapisy nutowe śpiewów i muzyki kościelnej.
Miasto wraz z klasztorem odznacza się także wybitnymi walorami krajobrazowymi. Jest modelowym przykładem związku zespołu sakralnego z miastem. Pod względem owej relacji funkcjonalno–kompozycyjnej należy do najlepiej zachowanych przykładów w Polsce. Jednocześnie widoczna w tkance miasta dwufazowość rozwoju układu urbanistycznego jest doskonałym dokumentem średniowiecznej urbanistyki i daje rzadką okazję do obserwowania nakładania się układu szachownicowego właściwego dla miast prawa niemieckiego na starsze, rzadziej zachowane w czytelnej formie, w skali kraju, formy owalnicowe

Kościół parafialny p.w. Św. Elżbiety

Powstania kościoła należy dopatrywać się wraz z pierwszą lokacją Sącza. Najstarsza bowiem wzmianka o plebani pochodzi z 1299r. co świadczy, że był w tym mieści kościół parafialny. Sama bowiem budowa świątyni, którą w tej chwili zwiedzamy, może sięgać XIV lub XV wieku. Po wielkim pożarze w roku 1644 kościół odbudowano, a w 1686r. wybudowano wieżę kościelną.

Sam kościół to budowla gotycka, do której przylega wieża wejściowa z przedsionkiem samej świątyni. Zewnętrzne ściany świątyni są oszkarpowane, okna zaś zachowały wystrój ostrołukowy. Portal w wejściu głównym z płaskorzeźbą Świętej Trójcy pochodzi z 1622r. Wieża zwieńczona jest barokowym hełmem z 1686r.

Plac kościelny urządzony na dawnym cmentarzu przykościelnym, otoczony jest wysokim murem ze stacjami Męki Pańskiej. Stacje chronione przed zniszczeniem zawierają obrazy starosądeckiego artysty malarza Czesława Lenczowskiego. Od strony północnej na plac kościelny prowadzą schody kamienne, a na słupach postacie św. Jana Nepomucena i św. Floriana.

W oczy rzuca się wielki ołtarz wotywny ufundowany przez społeczeństwo miasta w 1883r. w dwusetną rocznicę odsieczy wiedeńskiej. Marmurowa tablica upamiętnia zwycięstwo polskiego króla i jego pobyt w Starym Sączu. Jan III Sobieski udając się na wojnę z Turkami, mimo swej intencji nie mógł odwiedzić grobu księżnej Kunegundy, a uczynił to wracając po zwycięskiej bitwie. Tu w Starym Sączu oczekiwał króla ukochana żona królowa Marysieńka.

Ołtarz główny późnobarokowy z obrazem św. Elżbiety Węgierskiej z XIX w. W retabulum posągi drewniane św. Apostołów Piotra i Pawła. Z boku ołtarza dwie stelle barokowe z olejnymi obrazami świętych, w tym św. Wojciecha i Stanisława bpa.

W nawie głównej po stronie lewej ołtarz Niepokalanego Poczęcia NMP – wczesnobarokowy. W ołtarzu pięć figur świętych. Po stronie prawej ołtarz późnobarokowy poświęcony Matce Bożej Różańcowej. Tamże sześć postaci świętych. Ambona z XVII w. z bogatą ornamentyką rzeźbiarską. Na zapleczu figura Chrystusa Pana, na konsze postacie czterech ewangelistów.

Tuż pod łukami dwa ołtarze fundowane przez cechy rzemieślnicze. Po lewej, ołtarz barokowy poświęcony Matce Bożej Bolesnej patronce starosądeckich szewców. Po prawej, ołtarz barokowy ze św. Walentym patronem miejscowego cechu kuśnierzy i garbarzy.

Na środku kamienna, późnorenesansowa chrzcielnica zwieńczona postacią Jana Chrzciciela. Nawę zamyka późnobarokowy chór złączony ze stellami i ławkami dla wiernych. Organ barokowy pochodzi z 1679r.

Z nawy kościelnej z prawej i lewej wychodzą dwie kaplice. W pierwszej kaplicy ołtarz z XVII w. z obrazem olejnym bł. Kingi składającej śluby czystości wraz z mężem Bolesławem. W lewej kaplicy figura Pana Jezusa przy słupie z ok. 1700r. Figura ta cieszy się wielką czcią wiernych, a owiana jest piękną legendą. Wg legendy figurę tą przyniosła Dunajcem wielka powódź. Wyłonioną w mułu postać Chrystusa przeniesiono do tut. kościoła. Kiedy chciano przenieść figurę do kaplicy zbudowanej za miastem w stronę Dunajca, najpierw wybuchła ogromna burza uniemożliwiająca zrealizowanie zamiaru. Po pewnym czasie przygotowano drugą uroczystą procesję. W momencie podniesienia figury zerwał się wiatr i z hukiem zatrzasną drzwi kościelne. Uznano to za znak boży, że Chrystus chce pozostać w tym właśnie kościele.

Wychodząc z kościoła warto zwrócić uwagę na szkołe podstawową (ul. Kazimierza Wielkiego 14). W obecnej postaci zbudowana w końcu XIX wieku na miejscu dawnej szkółki parafialnej. Przy drzwiach wejściowych dwie tablice z nazwiskami wybitnych starosądeczan, zasłużonych dla historii i kultury kraju. Nie ma wśród nich nazwiska wielkiej śpiewaczki operowej Ady Sari, ani prof. Uniwersytetu Jagiellońskiego Henryka Barycza, bowiem gdy w roku 1957 tablice wmurowywano – osoby te jeszcze cieszyły się dobrym zdrowiem.

Tym, którzy nie spacerowali jeszcze ulicą A. Mickiewicza, proponujemy spojrzeć na kępę drzew lipowych. Między drzewami znajduje się pomnik Adama Mickiewicza. Społeczeństwo Starego Sącza wzniosło ten pomnik w setną rocznicę urodzin wieszcza w 1898r. W tym czasie miasto znajdowało się po zaborem austriackim. W 1998r. popiersie wieszcza, oraz cały postument poddano gruntownej renowacji.

Dawny klasztor oo. Franciszkanów:

Wyjeżdżając z rynku w kierunku Łącka i Szczawnicy pokonujemy ostre zakręty ulicy St. Batorego. Po stronie prawej pod numerem 27 podziwiamy pozostałości po klasztorze franciszkańskim męskim. Budowany przez księżną Kingę w 1280r. prawdopodobnie poprzedzał budowę klasztoru żeńskiego pp. Klarysek. Klasztor położony jest na skarpie rzeczki Moszczeniczanki i dawnego koryta Dunajca. Początkowo drewniany, wielokrotnie przebudowywany. Przyległy do klasztoru kościół przyjął za patrona św. Stanisława – biskupa, którego Kinga darzyła szczególną czcią. Po pożarze miasta w 1646r. wybudowano klasztor murowany, a w roku 1747 klasztor i cmentarz przykościelny otoczono murem.

Klasztor nie dotrwał do naszych czasów, bowiem za panowania cesarza austriackiego Józefa II uległ kasacji i ostatecznie przestał istnieć w 1815r. Władze austriackie najpierw zamieniły go na skład soli, a następnie po wielu adaptacjach zamieniono na sąd i więzienie. Po 1945r. w pomieszczeniach tych siedzibę znalazła szkoła zawodowa.

Niewiele pozostało z dawnego klasztoru, ale jeszcze dzisiaj stojąc przed zespołem budynków poklasztornych wyraźnie rozróżniamy półkolistą absydę. Warto podejść do znajdującej się przy wejściu do szkoły tablicy epitafijnej z napisem upamiętniającym likwidację przykościelnego cmentarza. Tablica upamiętnia tych:

których tu są kości zniesione

z grobów ich, a w wybraną mogiłę złożone”

Przed tymi zabudowaniami pod nr 25 mieści się siedziba władz samorządowych miasta. Jest to budynek folwarczny byłego klasztoru, który zakupił Magistrat w 1841r., jako że ratusz, w którym urzędowały władze miejskie spłoną w 1795r. i nigdy nie został odbudowany.

“Dom na Dołkach” i Muzeum Regionalne Rynek 6

Dom mieszczański z XVII wieku noszący nazwę “Dom na Dołkach” i stanowiący siedzibę Muzeum Regionalnego jest jednym z ciekawszych domów na terenie miasta. Budynek uległ pożarom (m. in. w 1795r. po olbrzymim pożarze pozostał jako jedyny murowany), był też przebudowywany, a nawet rozbudowywany. W 1957r. odnowiono dużą facjatkę na piętrze, a w latach 1987 – 1996 odtworzono dawną przybudówkę od strony ul. M. Kopernika. Dom ten posiada dwutraktowe wnętrze z sienią przejazdową, kryty gontem o charakterystycznym, łamanym dachu, czym wyróżnia się w całym rynku.

Na temat nazwy tego obiektu istnieją dwie wersje: pierwsza, za którą opowiadają się urbaniści i Wiktor Bazielich – badacz dziejów Starego Sącza mówi, że nazwa pochodzi od najniżej położonego miejsca w stosunku do płaszczyzny rynku. (Warto sprawdzić!). Stąd nazwa: na dole, na dołku. Druga wersja powiada, że jeden z właścicieli był garbarzem i kuśnierzem, a do wyprawiana skór na zapleczu miał beczki zakopane w ziemi, w których namaczał skóry w garbnikach. Stąd nazwa “Dom na Dołkach”. Tej wersji, badacz dziejów Starego Sącza Wiktor Bazielich nie potwierdza.

Wewnątrz budynku uwagę zwracają metrowej grubości mury z kamienia układanego na glinie oraz przepiękne kolebkowe sklepienia inne w każdej sali.

W sieni zachowała się oryginalna, siedemnastowieczna posadzka z kamieni rzecznych tzw. otoczaków. Ciekawostką jest to, że kamienie te wilgotnieją tuż przed mającym nastąpić deszczem.

Muzeum powstało w 1954r. z inicjatywy Towarzystwa Miłośników Starego Sącza. Początkowo zajmowało tylko dwie małe salki ekspozycyjne, ale bardzo szybko przekazano Towarzystwu dalsze pomieszczenia. Wreszcie w r. 1983 podjęto uchwałę o jego rozbudowie. Dzięki temu uzyskano dodatkowe dwie, duże sale wystawiennicze. Zwiedzający mają do dyspozycji 8 sal oraz bardzo ciekawą sień zabytkową. Status Muzeum Regionalnego zbiory otrzymały 1956r. wraz z imieniem patrona Seweryna Udzieli. Seweryn Udziela był starosądeczaninem, wybitnym, drugim po Oskarze Kolbergu etnografem, założycielem muzeum etnograficznego w Krakowie.

Twórcą muzeum był szewc starosądecki Józef Paszkiewicz. Z zamiłowania zbieracz i kolekcjoner, zbieractwo swe rozpoczął na długo przed drugą wojną światową. On też przed zniszczeniem wojennym uratował wiele cennych pamiątek, zwłaszcza po cechach rzemieślniczych oraz po Towarzystwie Gimnastycznym “Sokół”.

Z czasem zbiory te mieściły się już w jego małym domku. Postanowił więc przekazać je miastu. Powołano Towarzystwo Miłośników Starego Sącza, które przejęło jego zbiory. One to stały się zaczątkiem muzeum.

Dzisiaj zbiory muzealne liczą ponad dwa tysiące eksponatów. Dotyczą bardzo wielu dziedzin życia. Są to eksponaty związane z historią miasta i jego ludzi, wyposażenia domów mieszczańskich. Bogate są zbiory rzeźb i malarstwa, pamiątki po cechach i rzemieślnikach starosądeckich, narzędzia rolnicze, bogate zbiory etnograficzne, a także militaria i numizmaty.

Zwiedzanie muzeum rozpoczynamy od dwóch sal poświęconych miastu, jego klasztorom, ludziom wybitnym jak Ada Sari. Tu zgromadzono ciekawe przedmioty stanowiące wyposażenie domów mieszczańskich, a także ciekawe instrumenty muzyczne.

Przechodząc przez sień możemy zapoznać się z narzędziami rolniczymi i obróbką drewna. Teraz zwiedzających zaprasza się do facjaty na piętrze, gdzie znajduje się galeria malarstwa. Zgromadzono w niej zbiory malarskie zarówno sakralne, jak również współczesnych malarzy związanych ze Starym Sączem.

Z kolei zwiedzający przechodzą do sali rzeźb, gdzie na szczególna uwagę zasługuje dziewiętnastowieczny krzyż alegoryczny z krzaka tarniny.

Następne dwie sale to zbiory i pamiątki po rzemiośle starosądeckim. Z kolei zwiedzamy salę ze zbiorami etnograficznymi.

Zwiedzanie kończymy w sali gromadzącej zbiory historyczne od broni średniowiecznej, poprzez pamiątki z I i II wojny światowej, a na odznaczeniach i odznakach kończąc.

Wszystkie eksponaty są opisane, ale zwiedzającym zaleca się zwiedzanie w grupie razem z przewodnikiem. Profesjonalni przewodnicy w czasie zwiedzania podadzą wiele ciekawych informacji, opowiedzą wiele frapujących historii, które w połączeniu z bardzo ciekawymi eksponatami pozostawią niezapomniane wrażenia ze starosądeckiego muzeum.

Rynek starosądecki oraz najbliższe ulice i zaułki

Zwiedzając starosądecki rynek podziwiamy jego wielkiej urody dziewiętnastowieczną zabudowę. W zabudowie tej widać wyraźnie zachowany układ urbanistyczny rynku lokowanego na prawie magdeburskim. Prawo to wielokrotnie miastu nadawano i zatwierdzano przez kolejnych królów polskich. Pierwsza wzmianka o lokacji miasta na prawie niemieckim pochodzi z 1273r., a więc jeszcze za księcia krakowsko – sandomierskiego Bolesława Wstydliwego. Ostatecznie urządzenie miasta wg zasad prawa magdeburskiego dokonane zostało przez ksienię klasztoru Konstancję i Kazimierza Wielkiego w 1357/58r. potwierdzane kolejno przez Władysława Jagiełłę, Henryka Walezego, Stefana Batorego.

Kształt rynku starosądeckiego zbliżony jest do kwadratu, a każdy bok dokładnie odpowiada czterem stronom świata. Z każdego rogu prostopadle wychodzą dwie ulice. Ulice te zmieniały często swe nazwy i warto niektóre z nich przypomnieć. Np. ulica biegnąca w kierunku Nowego Sącza, dzisiaj Jana Pawła II, miała nazwę Krwawej. Dzisiejsza ulica Kazimierza Wielkiego nosiła nazwę Przedfarnej lub Farnej. (Ta ostatnia nazwa jeszcze dzisiaj utrzymuje się wśród starszego pokolenia mieszkańców). Ulica Szczęsnego Morawskiego nosiła nazwę Świętokrzyskiej (kaplica u jej zakończenia) potem Brzezińskiej (w kierunku wsi Brzezna). Ulicę 11-go Listopada nazywano Wielką lub Szeroką, ulica Węgierska na odcinku od Rynku do cmentarza przemianowana została na Jana III Sobieskiego.

Rynek początkowo nie miał trwałej nawierzchni, potem jego powierzchnię żwirowano, a w 1861r. rozpoczęto wykładać otoczkami granitowymi z Dunajca czyli brukiem. Roboty trwały 11 lat. Także chodniki otaczające rynek powstawały stopniowo w latach 1877 do 1892. Najpierw wykonane były z kamienia ciosanego, potem z płyt betonowych, a w latach 1996/97 przebudowano je na obecną kostkę.

Na rynku pod lipami widzimy studnię. Początkowo znajdowała się ona obok ratusza, który w pożarze w 1795r. nigdy już nie został odbudowany. Stan w jakim studnię zastajemy datowany jest na 1848r. Lipy otaczające studnię zasadzono w 1877r.

W XIX wieku wprowadzono oświetlenie rynku i kilku przyległych ulic. Były to lampy naftowe, które zobaczyć możemy w muzeum starosądeckim. Najstarszy spis domów rynkowych pochodzi z 1699r. i obejmuje 26 działek budowlanych. Niestety liczne pożary zmieniły oblicze rynku. Na miejsce spalonych powstawały nowe domy. W taki też sposób powstał plac targowy tzw. “maślany rynek” w południowej pierzei rynku.

Od średniowieczna na rynku dominował ratusz, ale pierwszą historyczną wzmiankę znajdujemy w 1582r. Ratusze budowano, pożary je niszczyły. Ostatni wybudowany z 1750r. przetrwał do wielkiego pożaru w 1795r., a więc zaledwie 45 lat. Mimo zabiegów władz miejskich nie uzyskano wsparcia finansowego na odbudowę ratusza i ostatecznie zniknął on z rynku. Ponieważ zachowały się plany tego ratusza można je oglądać w starosądeckim muzeum.

Stojąc na starosądeckim rynku, możemy podziwiać piękno jego dziewiętnastowiecznej zabudowy. Patrząc w prawo od apteki (wyjazd na Nowy Sącz) możemy z łatwością odróżnić budowle wzniesione po pożarze w 1795r. Należą do nich budynek nr 2, nr 3, nr 4 we wschodniej pierzei rynku. W budynku nr 5 mała “Galeria”. Tu można nabyć drobne pamiątki, uzyskać informacje turystyczną, zwiedzić ciekawe, okresowe wystawy plastyczne, oraz budynek nr 6 tzw. “Dom na Dołkach”. W południowej pierzei: budynek nr 8 upamiętniony tablicą jako dom rodzinny ks. Leopolda Kmietowicza – uczestnika powstania chochołowskiego w 1846r., a także domy nr 9, nr 10.

W zachodniej stronie rynku budynek narożny nr 11 to najlepiej zachowany dom z podcieniami, zmodernizowany na potrzeby handlowe. W tym domu urodził się malarz Jan Nepomucen Danielski (1783 – 1844). Dalej dom nr 14 z charakterystyczną bramą wjazdową, nr 16 z piwnicą wyciętą ku rynkowi, dziś zamieniony na bar nosi nazwę “Pod Dzwonkiem”. Nazwa ta odnosi się do sąsiedniego budynku nr 17 z widoczną na dachu wieżyczką z datą 1895r. Budynek nr 17 był wielokrotnie przebudowywany. Do roku 1920 mieściła się tu strażnica policji miejskiej zwana z niemieckiego “wachcymbra”. Budynek uznany jest za najbardziej charakterystyczny dom przyrynkowy. W narożnym przejściu dla pieszych pamiątkowa tablica poświęcona ludziom, którzy z tego miejsca wywożeni byli do obozów śmierci.

W północnej pierzei wyróżniamy wzniesione po wzmiankowanym pożarze 1795r. domy nr 19 oraz nr 22. Pozostałe nie wymienione tu budynki to efekt wieloletnich przeróbek lub też wybudowanych w początkach XX wieku – jak dom piętrowy nr 5 czy nr 12 z 1906r. wg projektu inż. Zenona Remiego dzisiaj z restauracją i kawiarnią “Marysieńka”. We wszystkich bez wyjątku zachowały się stare sklepione kamieniem piwnice, lecz ponieważ nie są dostępne do zwiedzania, pominięto ich opis.

Po zapoznaniu się z Rynkiem i Muzeum Regionalnym proponujemy krótki spacer po starosądeckich ulicach i zaułkach pełnych starych domów uroczych i zadbanych.

Skip to content