Podziemny świat!
Czasem, żeby lepiej zrozumieć, jak ważne jest własne dziedzictwo, warto zobaczyć, jak o swoje dbają inni. Przedstawiciele Kół Gospodyń Wiejskich i stowarzyszeń z gminy Stary Sącz odwiedzili Tarnowskie Góry – miejsce, w którym historia górnictwa nie została zamknięta w muzealnych gablotach. Można zejść do niej kilkadziesiąt metrów pod ziemię, a nawet przepłynąć jej fragment łodzią.
Najważniejszym punktem wizyty była Zabytkowa Kopalnia Srebra – część kompleksu „Kopalnia rud ołowiu, srebra i cynku oraz system gospodarowania wodami podziemnymi w Tarnowskich Górach”, który w 2017 roku został wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. To wyjątkowy przykład dziedzictwa przemysłowego, obejmującego nie tylko dawne wyrobiska, ale także rozbudowany system odwadniania kopalni, rozwijany przez około 300 lat. UNESCO zwraca uwagę na skalę i znaczenie tego systemu, którego podziemna sieć obejmowała dziesiątki kilometrów głównych sztolni i znacznie większą sieć chodników oraz szybów.

Historia tarnogórskiego górnictwa sięga znacznie dalej niż współczesna trasa turystyczna. Rozwój wydobycia rud srebra i ołowiu doprowadził w XVI wieku do dynamicznego rozwoju osady górniczej, a w XVIII wieku rozpoczęto kolejny etap rozwoju kopalnictwa. Dziś można zobaczyć fragment tego podziemnego świata, który przez stulecia był miejscem ciężkiej pracy kolejnych pokoleń górników.

Trasa Zabytkowej Kopalni Srebra prowadzi około 40 metrów pod ziemię. Podziemny odcinek ma łącznie 1740 metrów, a jego część pokonuje się łodziami. Temperatura na dole wynosi około 10 stopni Celsjusza. W czasie zwiedzania można zobaczyć dawne wyrobiska, chodniki i pozostałości górniczej infrastruktury, poznając jednocześnie sposób, w jaki przez wieki radzono sobie z jednym z największych problemów podziemnego górnictwa – wodą.
Drugim punktem wyjazdu była Sztolnia Czarnego Pstrąga. Jej historia jest równie ciekawa. Udostępniony turystom fragment znajduje się pomiędzy szybami Ewa i Sylwester i ma około 600 metrów długości. Pierwsi turyści przepłynęli tę trasę łodziami już we wrześniu 1957 roku. Dziś nadal właśnie łódź jest najlepszym sposobem, by zobaczyć sztolnię od środka.
Podziemna podróż odbywa się w niemal całkowitej ciszy, a łodzie poruszają się dzięki pracy przewodnika. Sztolnia powstała jako część historycznego systemu odwadniającego tarnogórskie kopalnie. To właśnie takie rozwiązania techniczne sprawiły, że można było prowadzić wydobycie w warunkach, w których woda stanowiła jedno z największych zagrożeń dla górników.

Sztolnia jest również częścią tarnogórskiego dziedzictwa wpisanego na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.
Ten wyjazd był podziękowaniem Gminy Stary Sącz dla Kół Gospodyń Wiejskich i stowarzyszeń za ich codzienną pracę na rzecz lokalnej społeczności oraz pielęgnowanie tradycji regionalnych. To właśnie dzięki działalności tych organizacji wiele zwyczajów, smaków, pieśni, rękodzieła i lokalnych historii wciąż jest obecnych w życiu naszych miejscowości.
Tarnowskie Góry mają swoje podziemia, szyby i górniczą historię. Stary Sącz i jego okolice mają własne dziedzictwo – związane z historią miasta, kulturą, tradycjami, rzemiosłem, muzyką, kuchnią regionalną i działalnością mieszkańców.
W obu przypadkach chodzi o to samo: żeby nie pozwolić, by ważne dla lokalnej tożsamości rzeczy zostały tylko wspomnieniem.

FOTO: Monika Chrobak/Urząd Miejski w Starym Sączu
Szersza fotogaleria z wydarzenia dostępna jest na Facebooku Gminy Stary Sącz.

