Widzę Stary Sącz jako gminę nowoczesną i przyjazną dla mieszkańców!
O inwestycjach realizowanych i zakończonych w gminie Stary Sącz w 2025 roku, ich zakresie, znaczeniu dla rozwoju samorządu oraz wpływie na jakość życia mieszkańców z burmistrzem Starego Sącza Jackiem Lelkiem rozmawia Monika Chrobak.
Rok 2025 w Gminie Stary Sącz to był czas ukierunkowany na inwestycje społeczne, które nie tylko budują infrastrukturę, ale też odpowiadają na konkretne potrzeby mieszkańców — dzieci, rodziców, seniorów czy osób z niepełnosprawnościami. Za nami między innymi otwarcie Samorządowego Żłobka w Starym Sączu. Czy to był jeden z priorytetów tej kadencji?
Zdecydowanie tak. Chcemy rozwijać gminę w sposób odpowiedzialny i odpowiadający na realne potrzeby mieszkańców. Żłobek był jednym z najczęściej zgłaszanych oczekiwań młodych rodziców — ludzi aktywnych zawodowo, którzy chcą łączyć obowiązki rodzinne z pracą, wiedząc, że ich dzieci są bezpieczne i właściwie zaopiekowane.
To inwestycja, która mocno wpisuje się w naszą strategię. Wcześniej rozbudowaliśmy Środowiskowy Dom Samopomocy, teraz stworzyliśmy miejsce dla najmłodszych mieszkańców, które od początku cieszy się ogromnym zainteresowaniem. Rodzice doceniają nie tylko warunki, ale też to, że koszty korzystania z placówki są dla nich realnie odczuwalne dzięki pozyskanym dofinansowaniom. Dla mnie to przykład idealny — inwestycja, która ma społeczny sens.
Miejsce zapewnia opiekę maluchom, które ukończyły 20. tydzień życia i mają mniej niż 3 lata. Są pod czujnym okiem profesjonalnej kadry. Budynek posiada komfortowe warunki do pracy i zabawy. Jest parterowy z użytkowym poddaszem, obejmuje dwie sale dla dzieci, zaplecze kuchenne, biurowe i sanitarne.
Inwestycja kosztowała prawie 3,5 mln złotych. Na realizację udało się uzyskać dofinansowanie z programu Maluch Plus w wysokości ponad 80 procent wartości w tym na jego wyposażenie i pokrycie kosztów pracy w pierwszym okresie działalności. Miesięczne czesne jest pokrywane przez dofinansowanie w ramach programu „Aktywnie w Żłobku”, a jedynym kosztem dla rodziców jest dzienna stawka żywieniowa (19 zł).
Przejdźmy do seniorów i osób wymagających stałej opieki — na jakim etapie jest obecnie budowa Domu Pomocy Społecznej w Starym Sączu?
To dla nas inwestycja ogromnej wagi. Chcemy, aby Stary Sącz był miejscem przyjaznym dla wszystkich pokoleń, dlatego rozwój oferty senioralnej jest jednym z fundamentów naszej polityki społecznej.
Budowa idzie zgodnie z planem — w środku trwa już etap prac wykończeniowych. Ale najważniejsze jest to, że nowy DPS pozwoli zapewnić mieszkańcom komfortowe, godne warunki, a ich rodzinom — długo oczekiwaną ulgę w opiece. Wprowadzamy też usługę opieki wytchnieniowej, która dla wielu rodzin jest naprawdę nieocenionym wsparciem.
Budowa DPS- u przy ul. Witosa na styku Starego Sącza i Moszczenicy Niżnej przewiduje obiekt o powierzchni użytkowej 2 145,19 m², z dwoma kondygnacjami i częściowym podpiwniczeniem. Obiekt pomieści ponad 50 podopiecznych — przewidziano 24 pokoje dwuosobowe oraz 4 pokoje jednoosobowe, jadalnię / świetlicę, windę i pełną dostępność dla osób z niepełnosprawnościami.
Całkowity koszt inwestycji wynosi ponad 14 milionów złotych, z czego aż 85 % stanowi dofinansowanie w ramach programu Program Inwestycji Strategicznych – Polski Ład.
Termin otwarcia DPS-u to początek 2027 roku. Jestem przekonany, że po otwarciu będzie to jedna z najnowocześniejszych i najlepiej przygotowanych placówek w regionie.
Nie możemy nie wspomnieć o budowanych blokach w Starym Sączu w ramach programu Społeczna Inicjatywa Mieszkaniowa (SIM) Małopolska. Na jakim jest to etapie?
Prace cały czas postępują. Wszystko idzie zgodnie z harmonogramem.
Dwa bloki, w których powstają 104 mieszkania o zróżnicowanym metrażu (31-72 m2) będą oddane równocześnie, termin realizacji planowany jest na II kwartał 2026 roku.
Budownictwo społeczne to ogromna szansa dla wielu rodzin. Chcemy, aby młodzi ludzie mogli tu zostać, a pracujący w regionie mieli dostęp do dobrych i dostępnych cenowo mieszkań. To inwestycja, która zmieni demografię gminy na lata.
Kolejną inwestycją, widoczną szczególnie dla mieszkańców Skrudziny, jest budowana sala gimnastyczna przy Szkole Podstawowej w Skrudzinie.
To inwestycja rzeczywiście szczególnie ważna dla lokalnej społeczności. Skrudzina od lat czekała na salę gimnastyczną z prawdziwego zdarzenia i bardzo się cieszę, że ten projekt wreszcie nabrał realnych kształtów.
Prace idą zgodnie z harmonogramem. Zakres inwestycji obejmuje budowę hali sportowej z całym zapleczem sanitarnym, szatniami, systemem ogrzewania. Będzie także przebudowany plac zabaw i miejsce na parkujące samochody.
Na ten cel udało nam się uzyskać dofinansowanie z Ministerstwa Sportu i Turystyki.
Uczniowie już od nowego roku szkolnego 2026/27 będą wreszcie ćwiczyć w komfortowych warunkach.
I co równie ważne — ta sala będzie służyć nie tylko szkole. Chcemy, by była otwartą przestrzenią dla mieszkańców Skrudziny, miejscem spotkań, aktywności i integracji.
Jak już wyszliśmy na teren sołectw, jakie inne działania rozwojowe są tam podejmowane, które odpowiadają na lokalne potrzeby?
Sołectwa są integralną częścią naszej gminy i stale podkreślam, że ich rozwój jest dla nas równie ważny jak inwestycje w mieście.
Za nami szereg modernizacji nawierzchni na wskazanych do remontu odcinkach dróg m.in. w Przysietnicy, Łazach Biegonickich, Barcicach, Mostkach czy Gaboniu.
Część remontów odcinków dróg jest realizowana w ramach Funduszu Ochrony Gruntów Rolnych, przy dofinansowaniu z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Małopolskiego a część z wykorzystaniem środków w ramach funduszu sołeckiego na rok 2025. Środki funduszu są częścią budżetu gminy, ale przeznaczone na wskazane przez sołectwa potrzeby.
Tego rodzaju inwestycje mają ogromne znaczenie dla codziennego życia mieszkańców — skracają czas dojazdu, poprawiają bezpieczeństwo, ułatwiają transport czy dostęp do usług.
Dla mnie to właśnie jest prawdziwa praca na rzecz społeczności: reagowanie na konkretne potrzeby tam, gdzie one się pojawiają.
W Starym Sączu powstaje również Orbisfera — nowa atrakcja rekreacyjna dla mieszkańców i odwiedzających gminę turystów. Jak przebiega budowa?
To jeden z najbardziej wyjątkowych projektów, jakie realizujemy. Orbisfera nie jest zwykłą inwestycją — to przestrzeń, która ma inspirować, edukować i zachwycać.
Jesteśmy na półmetku prac. Konstrukcja już wznosi się nad terenem, rosną rośliny sensoryczne, montowane są kładki i pomosty. Myślę, że mieszkańcy i turyści będą mile zaskoczeni finalnym efektem.
Orbisfera to projekt, który łączy pokolenia: dzieci, młodzież, dorosłych i seniorów. Ma być miejscem spotkań i aktywności dla mieszkańców, które zachęci do obcowania z naturą, do kreatywnego spędzania czasu, do spacerów i odkrywania przyrody.
Dodam, że jest to element większego projektu realizowanego wspólnie z Lewoczą — tam powstanie odświeżony amfiteatr, dawna lokalna ikona. Wierzę, że to będzie ważny krok w budowaniu polsko-słowackiej turystyki.
Polityka społeczna to nie tylko inwestycje ale także zmiany w obrębie działania gminy poprzez zwiększenie dostępności i jakości usług społecznych. Nawiązuje do przekształcenia Ośrodka Pomocy Społecznej w Starym Sączu w Centrum Usług Społecznych w Starym Sączu –jak to w praktyce wpływa na pomoc dla mieszkańców?
To zmiana jakościowa, nie tylko instytucjonalna. CUS to zupełnie nowy model myślenia o pomocy społecznej. Zamiast systemu, w którym pomoc trafia tylko do określonych grup, tworzymy centrum, które odpowiada na potrzeby wszystkich mieszkańców — bez względu na dochody czy sytuację życiową.
Rozwijamy między innymi usługi: od wsparcia rodzin i osób z niepełnosprawnościami, po porady prawne, psychologiczne czy projekty takie jak „Dobry Posiłek Dnia”. Dla wielu osób starszych czy samotnych to ogromna zmiana.
Cieszę się, że możemy rozwijać takie inicjatywy. Teraz z naszymi usługami docieramy do znacznie szerszego grona odbiorców niż dotychczas.
Na koniec: jaką wizję rozwoju gminy widzi Pan w kolejnych latach?
Pracujemy nad tym każdego dnia. Chcemy kontynuować inwestycje już rozpoczęte — budowa DPS-u, Orbisfery, sali gimnastycznej w Skrudzinie.
Stawiamy na rozwój komunikacji, modernizację dróg, budowę kolejnych ścieżek pieszo-rowerowych, rozwój transportu publicznego. Myślimy o ekologii — inwestujemy w kanalizację w sołectwach, odnawialne źródła energii, energooszczędne oświetlenie.
I wreszcie — kultura. Tożsamość Starego Sącza opiera się na kulturze, dlatego wspieramy ją na każdym kroku. To element, który nadaje gminie charakter i przyciąga ludzi. Kluczową rolę w realizacji polityki kulturalnej pełnią nasze instytucje: Centrum Kultury i Sztuki im. Ady Sari i Powiatowa i Miejsko-Gminna Biblioteka Publiczna im. Wiktora Bazielicha.
W skrócie: widzę Stary Sącz jako gminę nowoczesną, przyjazną, otwartą, która łączy pokolenia i inwestuje w mieszkańców na każdym etapie życia.
Dziękuję za rozmowę.


